Drugą edycję Arszeniku opanowały ZOMBIE!
Te wstrętne, śmierdzące, gnijące, zmartwychwstałe, ŻĄDNE WASZYCH MÓZGÓW(!) brzydale.
*
Na początek wspaniała figurka wiktoriańskiego zombiny autorstwa Shain Erin - osoby, która szczerze podziwiam i obserwuje od jakiegoś czasu.

*
Pani Sew.Zinski przedstawi Wam fenomenalne: pierścionek i portfel:


*
Z mniej craftowych propozycji pokażę Wam świetnie podaną przekąskę ;)
Zdjęcia znalezione na tylkomrok.pl
Foremki (jeszcze) nie szukałam ale kiedyś... mroarr! będę ją mieć!
Tymczasem zadowolę się zdjęciami galaretek bądź innych żelatynowych deserów:


Kuśtykając i wlokąc się niczym żywy truposz, jęcząc, wyjąc, z wyciągniętymi w stronę monitora grabiami... mam nadzieję, że rozpadające się łapska zombie zgarną Was wprost w trupi temat!
Ucharakteryzujecie się? Zrobicie gnijące broszki? Upieczecie mózgo-ciasteczka?
Jeśli chcecie pominąć moment charakteryzacji zapraszam na stronę MakeMeZombie.com, Jaga już skorzystała:

Moja propozycja?
Zgarnęłam swoje zdjęcie i pomalowałam farbami akrylowymi, ekoliną, pomazałam markerem i polakierowałam odpowiednie miejsca...
Myślę, że coś jeszcze zrobię z tą fotografią... ;)

Czekamy (z niecierpliwością!) na Wasze arszenikowe prace!
Proszę się zgłaszać w komentarzach do tej notki.
Macie czas do 12.grudnia ;)
*
Na początek wspaniała figurka wiktoriańskiego zombiny autorstwa Shain Erin - osoby, która szczerze podziwiam i obserwuje od jakiegoś czasu.

*
Pani Sew.Zinski przedstawi Wam fenomenalne: pierścionek i portfel:


*
Z mniej craftowych propozycji pokażę Wam świetnie podaną przekąskę ;)
Zdjęcia znalezione na tylkomrok.pl
Foremki (jeszcze) nie szukałam ale kiedyś... mroarr! będę ją mieć!
Tymczasem zadowolę się zdjęciami galaretek bądź innych żelatynowych deserów:


Kuśtykając i wlokąc się niczym żywy truposz, jęcząc, wyjąc, z wyciągniętymi w stronę monitora grabiami... mam nadzieję, że rozpadające się łapska zombie zgarną Was wprost w trupi temat!
Ucharakteryzujecie się? Zrobicie gnijące broszki? Upieczecie mózgo-ciasteczka?
Jeśli chcecie pominąć moment charakteryzacji zapraszam na stronę MakeMeZombie.com, Jaga już skorzystała:
Moja propozycja?
Zgarnęłam swoje zdjęcie i pomalowałam farbami akrylowymi, ekoliną, pomazałam markerem i polakierowałam odpowiednie miejsca...
Myślę, że coś jeszcze zrobię z tą fotografią... ;)
Czekamy (z niecierpliwością!) na Wasze arszenikowe prace!
Proszę się zgłaszać w komentarzach do tej notki.
Macie czas do 12.grudnia ;)























